Kochani.Kupiłem w kwietniu ,za namową kolegi, Civica z 2000 roku z silnikiem 1.8 VTEC.
Wybór był strzelony w 10.I do tej pory dziękuję mu za to.Mam też nadzieję, że przeczyta mój wątek.
Samochód dopiero co przyjechał z Niemiec,a tam musiał jeździć nim jakiś wredny brudas.Nie mówię już tylko o wnętrzu (w większości doprowadziłem je do ładu) ale końcówki drążków żeby zamienić stronami?

?
AAAch roboty było co nie miara ale w ciągu tych trzech miesięcy zakochałem się w tym aucie.
Moje wątpliwości budzi ciągle ten olej silnikowy.
Do 75.000 autko jeździło na pełnym syntetyku potem huk wie , a mamy już 155.000 km.W środku pływał półsyntetyk ale od kiedy nie wiem.
Moja decyzja była taka: Castrol Magnatec półsyntetyczny.
Co Wy na to?