Muszę sprostować żeby w razie czego nie było niedomówień. Nie byłem kierowcą w tamtym momencie, nawet nie siedziałem w aucie. Niestety, ale zamieniłem się na moment z kumplem na auto, z tym ze zapomnialem dodac ze po pierwsze ma letnie opony, ale jak sie okazalo nie to bezposrednia bylo przyczyna ze wypadl z drogi. W pewnym momencie, na prostej drodze, wystrzelila uszczelka pod klawiatura, silnik przestal reagowac, skutkiem czego zaczal sie poslizg, jadac nie duza predkoscia nie bylo szans opanowania niestety. I tyle, nic nikomu nie jest, wiec policja wzywana nie byla.
Szkoda tematu, wiem, szanuje tez wypowiedzi innych w tym temacie, serdecznie dziekuje za nie, wiec w takim razie proponuje temat zamknac po prostu.
Fajnie ze ocalalo kilka bardzo cennych dla mnie czesci, ktore postanawiam sprzedac, celem zakupu innej Hondy

Ja tam już przebolałem i powoli biorę sie za rozbieranie.
Jeżeli ktoś jest czymś zainteresowany to zapraszam na pw, niedlugo powstanie temat z częsciami na sprzedarz.
Pozdrawiam