A ja za świadome kupowanie "cudzych" to bym zapłacił, żeby kolesiowi obili mordę. Sorry za OT.
Racja... paserstwo czy to jako handlarz, czy jako kupujący "cudze" jest przestępstwem i buractwem.
Widać, kogoś jeszcze nie dotknął problem włamania do auta - a zapewniam - to nic przyjemnego.
ale dalej nie wiem co z alpine o którym napisałem:)
Czy warty ceny około 400 zł za używkę?
Stary, ale musisz się określić. Czego dokładnie potrzebujesz. Bo jeśli chcesz na prawdę fajny dźwięk za niedużą kasę, to polecam kupić jakiegoś Technicsa i darować sobie słuchanie muzyki w aucie.

W samochodzie jest wiele czynników, które będzie Ci psuło odczucia audiofilskie podczas słuchania muzy. Ja jestem z kolei zwolennikiem teorii, że nie ma złych radioodtwarzaczy (zakładając, że dysponujemy kwotą oscylującą w granicach 400zł). Ważne jest też dobre uzbrojenie karoserii w głośniki. Systemy odseparowane to podstawa. Bas + średnie + wysokie. Wszystko to odpowiednio podłączone i wytłumione zagra zawsze dobrze. Mi tłumaczono, że tanie tweetery z allegro nie dają rady, a kupiłem właśnie takie tanie magnaty i jest super. Nawet najtańszy osprzęt, dobrze podłączony daje fajny efekt. A radioodtwarzacze? Wszystkie dzisiaj działają podobnie i do czasu kiedy nie zaczną produkować do aut wzmaków lampowych zamiast tranzystorów, to nic się nie zmieni.